Discussion:
Power Point - Równania matematyczne
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
slawek
2009-10-07 14:20:56 UTC
Nie potrafię w Power Point 2007 w prosty sposób wstawić równania
matematycznego tak, aby było równie ładne jak w Word 2007.

Equation Editor 3.0 daje brzydkie równania, znacznie gorsze niż te wstawiane
przez mechanizm wmontowany w Word 2007 (alt=).

Osadzenie jako obiektu dokumentu Word 2007 (w którym to dokumencie jest
równanie) też nie daje dobrego rezultatu - slajd wygląda paskudnie.

Nienajgorzej jest wyciąć z ekranu fragment pokazywany przez Word (print
screen) i potem wkleić otrzymany obrazek do slajdu w Power Point. Podobny
rezultat daje napisanie równania w Word 2007, copy z Word 2007 i paste do
Power Point 2007. Copy/paste umożliwia stosowanie styli w Power Point - tło
za wzorem prawidłowo jest zmieniane na takie jakie ma być w motywie.

Ale to ostatnie rozwiązanie ma poważną wadę: zamiast operować na 1 pliku
(.pptx), trzeba mieć 2 (jeden .pptx i jeden .docx), problematyczne jest np.
poprawienie czegoś w gotowej prezentacji. Czyli jest to nieco zbyt
skomplikowane - jest jakiś prostszy sposób?

Nota bene, nawet w najlepszym przypadku Word 2007 nie jest w stanie operować
na równaniach mieszczących się w wielu liniach - przenosi z linii do linii
tam gdzie chce i nie ma opcji ręcznego przenoszenia.

slawek
Łukasz
2009-10-15 11:01:31 UTC
Witam,

tutaj znajdzie Pan metody użycia Equation editor 3.0 w PP iWord 2007
http://www.pptfaq.com/FAQ00832.htm

Pozdrawiam
Łukasz Sołtyk

Specjalista ds. Pomocy Technicznej
Pomoc Techniczna Microsoft

http://support.microsoft.com

// Uprzejmie proszę o nie wysyłanie zapytań bezpośrednio na mój adres email.
Zapytania takie pozostaną bez odpowiedzi, gdyż adres ten nie jest
monitorowany. //
Post by slawek
Nie potrafię w Power Point 2007 w prosty sposób wstawić równania
matematycznego tak, aby było równie ładne jak w Word 2007.
Equation Editor 3.0 daje brzydkie równania, znacznie gorsze niż te
wstawiane przez mechanizm wmontowany w Word 2007 (alt=).
Osadzenie jako obiektu dokumentu Word 2007 (w którym to dokumencie jest
równanie) też nie daje dobrego rezultatu - slajd wygląda paskudnie.
Nienajgorzej jest wyciąć z ekranu fragment pokazywany przez Word (print
screen) i potem wkleić otrzymany obrazek do slajdu w Power Point. Podobny
rezultat daje napisanie równania w Word 2007, copy z Word 2007 i paste do
Power Point 2007. Copy/paste umożliwia stosowanie styli w Power Point -
tło za wzorem prawidłowo jest zmieniane na takie jakie ma być w motywie.
Ale to ostatnie rozwiązanie ma poważną wadę: zamiast operować na 1 pliku
(.pptx), trzeba mieć 2 (jeden .pptx i jeden .docx), problematyczne jest
np. poprawienie czegoś w gotowej prezentacji. Czyli jest to nieco zbyt
skomplikowane - jest jakiś prostszy sposób?
Nota bene, nawet w najlepszym przypadku Word 2007 nie jest w stanie
operować na równaniach mieszczących się w wielu liniach - przenosi z linii
do linii tam gdzie chce i nie ma opcji ręcznego przenoszenia.
slawek
slawek
2009-10-17 19:52:26 UTC
Post by Łukasz
tutaj znajdzie Pan metody użycia Equation editor 3.0 w PP iWord 2007
http://www.pptfaq.com/FAQ00832.htm
Rzecz w tym, że jest narzędzie niewygodne i dające paskudnie wyglądające
równania. Dla przykładu - nawiasy okrągłe są powiększane w taki sposób, że
gdy są dostatecznie duże, to stają się nawiasami kwadratowymi, brzydki krój
symboli, nadmierna pracochłonność przy pisaniu. Dlatego też nie chcę jego
stosować i nie stosuję. Tak jak napisałem już wcześniej...
Post by Łukasz
Post by slawek
Equation Editor 3.0 daje brzydkie równania, znacznie gorsze niż te
wstawiane przez mechanizm wmontowany w Word 2007 (alt=).
slawek
Daniel Stawicki
2009-10-15 14:41:37 UTC
Witam

W produkcie PP 2007 nie ma edytora równań z Word 2007.
Pozostał tylko MS Equation edytor.
Jednak można kopiować równania z Word 2007 (wytnij wklej).
Z tą metodą jest jednak pewien problem.
Z powodu błędu w PP po zastosowaniu animacji na tym równaniu zostanie na nim
wyłączony AA i znaki w równaniu będą brzydkie (bez AA).
Jeśli chodzi o przenoszenie do nastepnej linii, to PP zeczywiscie nie
oferuje recznego przenoszenia, ale ma zaimplementowane przenoszenie zgodnie
z zasadami.
Z tego co się dowiedzialem w PP 2010 edytor rownan ma byc poprawiony.
--
Daniel Stawicki

Specjalista ds. Pomocy Technicznej

Pomoc Techniczna Microsoft

http://support.microsoft.com

// Uprzejmie proszę o nie wysyłanie zapytań bezpośrednio na mój adres email.
Zapytania takie pozostaną bez odpowiedzi, gdyż adres ten nie jest
monitorowany. //
slawek
2009-10-17 20:11:03 UTC
Użytkownik "Daniel Stawicki" <v-***@nospam.mssupport.microsoft.com>
napisał w wiadomości grup
Post by Daniel Stawicki
W produkcie PP 2007 nie ma edytora równań z Word 2007.
Pozostał tylko MS Equation edytor.
Czyli MS zakłada że MS Word 2007 jest dla nieuków i ludzi nie posługujących
się matematyką w czasie prezentacji.
Post by Daniel Stawicki
Z powodu błędu w PP po zastosowaniu animacji na tym równaniu zostanie na
nim wyłączony AA i znaki w równaniu będą brzydkie (bez AA).
To zakasać rękawy i poprawić błąd.
Post by Daniel Stawicki
Jeśli chodzi o przenoszenie do nastepnej linii, to PP zeczywiscie nie
oferuje recznego przenoszenia, ale ma zaimplementowane przenoszenie
zgodnie z zasadami.
Odpowiedź nie na temat. Najpierw należy zrozumieć pytanie - to nie PP ma
problemy z przenoszeniem. To w Word 2007 trochę trudno napisać wzór, który
nie mieści się na jednej stronie a nawet taki, który nie mieści się w jednej
linijce. Takie wzory istnieją i czasem nawet jest zabawnie popatrzeć na nie
gdy są rozpisane szczegółowo.

slawek
Daniel Stawicki
2009-10-19 12:03:00 UTC
Post by slawek
Czyli MS zakłada że MS Word 2007 jest dla nieuków i ludzi nie
posługujących się matematyką w czasie prezentacji.
Nie
Post by slawek
To zakasać rękawy i poprawić błąd.
Tak jak pisałem błąd jest zgloszony, ale prawdopodobnie będzie rozwiązany w
Office 2010
Post by slawek
Odpowiedź nie na temat. Najpierw należy zrozumieć pytanie - to nie PP ma
problemy z przenoszeniem. To w Word 2007 trochę trudno napisać wzór, który
nie mieści się na jednej stronie a nawet taki, który nie mieści się w
jednej linijce. Takie wzory istnieją i czasem nawet jest zabawnie popatrzeć
na nie gdy są rozpisane szczegółowo.
Piszac o PP mialem na mysli Word bo to z niego kopiuje sie wzory, W Word
(wiec i w PP do ktorego sie te wzory kopiuje) nie ma recznego dzielenia
linii. Jest za to automatyczne dzielenie, ktore jest zgodnie ze standardami
dzielenia rownan.
--
Daniel Stawicki

Specjalista ds. Pomocy Technicznej

Pomoc Techniczna Microsoft

http://support.microsoft.com

// Uprzejmie proszę o nie wysyłanie zapytań bezpośrednio na mój adres email.
Zapytania takie pozostaną bez odpowiedzi, gdyż adres ten nie jest
monitorowany. //
slawek
2009-10-22 17:37:13 UTC
Użytkownik "Daniel Stawicki" <v-***@nospam.mssupport.microsoft.com>
napisał w wiadomości grup
Post by Daniel Stawicki
Post by slawek
Czyli MS zakłada że MS Word 2007 jest dla nieuków i ludzi nie
posługujących się matematyką w czasie prezentacji.
Nie
Zupełnie poważnie zapytam, bo bawi mnie jak pan Stawicki wybrnie z powstałej
sytuacji: jakie są argumenty popierające owo "nie"?
Post by Daniel Stawicki
Tak jak pisałem błąd jest zgloszony, ale prawdopodobnie będzie rozwiązany
w Office 2010
Rozumiem, że poprawienie tego rodzaju błędu zajmuje około 2 lata (czyli 24
miesiące) pracy. I że jego poprawienie - tzn. usunięcie błędów w
antyaliasingu - wymaga po pierwsze całkiem nowego Office 2010, a po drugie
(bo inaczej do łofice nie ruszy) całkiem nowego Windows 7. Lub może 8.
Uśmiech szeroki na mojej twarzy...
Post by Daniel Stawicki
Piszac o PP mialem na mysli Word bo to z niego kopiuje sie wzory, W Word
(wiec i w PP do ktorego sie te wzory kopiuje) nie ma recznego dzielenia
linii. Jest za to automatyczne dzielenie, ktore jest zgodnie ze
standardami dzielenia rownan.
To ja zupełnie poważnie zapytam się - gdzie te standardy są opisane?
Konkretne źródło tego objawienia poproszę. Panie Danielu Stawicki, niech się
pan nie kompromituje - to co potrafi zrobić Word 2007 z równaniem, tego
nawet studenci nie wymyślą...

Nota bene, pisze pan o równaniach - zapominając iż wzory matematyczne to nie
tylko równania (i nierówności).

slawek
Daniel Stawicki
2009-10-23 10:34:26 UTC
Post by slawek
napisał w wiadomości grup
Post by Daniel Stawicki
Post by slawek
Czyli MS zakłada że MS Word 2007 jest dla nieuków i ludzi nie
posługujących się matematyką w czasie prezentacji.
Nie
Zupełnie poważnie zapytam, bo bawi mnie jak pan Stawicki wybrnie z
powstałej sytuacji: jakie są argumenty popierające owo "nie"?
A jakie mają byc? Po prostu pakiet Office jest zarówno dla osób nie
zajmujących się matematyką (np malarz może zrobić pokaz swoich dzieł) jak i
dla osób mających do czynienia z matematyka (np analitycy, inzynierowie).
Post by slawek
Post by Daniel Stawicki
Tak jak pisałem błąd jest zgloszony, ale prawdopodobnie będzie rozwiązany
w Office 2010
Rozumiem, że poprawienie tego rodzaju błędu zajmuje około 2 lata (czyli 24
miesiące) pracy. I że jego poprawienie - tzn. usunięcie błędów w
antyaliasingu - wymaga po pierwsze całkiem nowego Office 2010, a po drugie
(bo inaczej do łofice nie ruszy) całkiem nowego Windows 7. Lub może 8.
Uśmiech szeroki na mojej twarzy...
To nie jest jedyny zgloszony blad, kiedy bedzie poprawiony, nie wiem.
Prawdopodobnie office 2010 nie oznacza tego na 100%. Office 2010 bedzie
dzialac na Win XP, Win Vista i Win 7.
Post by slawek
Post by Daniel Stawicki
Piszac o PP mialem na mysli Word bo to z niego kopiuje sie wzory, W Word
(wiec i w PP do ktorego sie te wzory kopiuje) nie ma recznego dzielenia
linii. Jest za to automatyczne dzielenie, ktore jest zgodnie ze
standardami dzielenia rownan.
To ja zupełnie poważnie zapytam się - gdzie te standardy są opisane?
Konkretne źródło tego objawienia poproszę. Panie Danielu Stawicki, niech
się pan nie kompromituje - to co potrafi zrobić Word 2007 z równaniem,
tego nawet studenci nie wymyślą...
Nota bene, pisze pan o równaniach - zapominając iż wzory matematyczne to
nie tylko równania (i nierówności).
Wszystko jest opisane w pomocy i na stronie office.com
Post by slawek
slawek
--
Daniel Stawicki

Specjalista ds. Pomocy Technicznej

Pomoc Techniczna Microsoft

http://support.microsoft.com

// Uprzejmie proszę o nie wysyłanie zapytań bezpośrednio na mój adres email.
Zapytania takie pozostaną bez odpowiedzi, gdyż adres ten nie jest
monitorowany. //
slawek
2009-10-23 11:21:39 UTC
Użytkownik "Daniel Stawicki" <v-***@nospam.mssupport.microsoft.com>
napisał w wiadomości grup
Post by Daniel Stawicki
A jakie mają byc? Po prostu pakiet Office jest zarówno dla osób nie
zajmujących się matematyką (np malarz może zrobić pokaz swoich dzieł) jak
i dla osób mających do czynienia z matematyka (np analitycy,
inzynierowie).
Sorry, ale czy ja dobrze rozumiem? Artysta malarz prezentujący swoje dzieła
nie w galerii sztuki - ale w MS Office?

Panie Stawicki, w pakiecie takim jak Office to można jakiś folder zrobić,
zaproszenie na wystawę. A namalowane obrazy to się ogląda tak jak są
namalowane oryginalnie, w postaci konkretnego dzieła. No, ale tu nie miejsce
na dyskusje o sztuce wysokiej.

Ad rem: analityk giełdowy i inżynier, pomimo całego szacunku dla ich pracy,
nie są matematykami. Dla matematyków (i ogólniej naukowców) pakiet MS Office
nadaje się raczej nieszczególnie. Inżynier - typowy - nie ma wsparcia w
pakiecie Office, bo pakiet ten nie zawiera w sobie narzędzi CAD. Owszem,
rozmaici "analitycy" znajdą w MS Office doskonałe nowoczesne narzędzie... do
robienia czegoś, co jest cyfrowym odpowiednikiem przekładania papierów na
biurku.

Pakiet MS Office jest adresowany do biurokratów. Takich potrafiących
policzyć 2+2, a nawet obliczyć pole powierzchni koła czy rozwiązać równanie
kwadratowe. I na tym możliwości się kończą. Dlatego też Power Point nie
obsługuje równań (tzn. nie działa alt=), bo i po co równania w czasie
prezentacji? W czasie prezentacji to się pokazuje słupki jak sprzedaż rośnie
i że 108% klientów jest zadowolonych itd. itp.
Post by Daniel Stawicki
To nie jest jedyny zgloszony blad, kiedy bedzie poprawiony, nie wiem.
Prawdopodobnie office 2010 nie oznacza tego na 100%. Office 2010 bedzie
dzialac na Win XP, Win Vista i Win 7.
I będzie za darmo dla wszystkich posiadaczy licencji na Office 2007 ? ROTFL
Post by Daniel Stawicki
Post by slawek
To ja zupełnie poważnie zapytam się - gdzie te standardy są opisane?
Konkretne źródło tego objawienia poproszę. Panie Danielu Stawicki, niech
się pan nie kompromituje - to co potrafi zrobić Word 2007 z równaniem,
tego nawet studenci nie wymyślą...
Nota bene, pisze pan o równaniach - zapominając iż wzory matematyczne to
nie tylko równania (i nierówności).
Wszystko jest opisane w pomocy i na stronie office.com
No nie! Oplułem ekran parskając śmiechem.

Panie Stawicki - firma Microsoft może pisać w swoich materiałach co chce -
ale nijak ma się to do tego, co i jak należy robić.

Nadal czekam na źródła i standardy - ale nie ustalane ad hoc przez MS dla
wytłumaczenia, że to co wyszło jak wyszło to wyszło dobrze bo zrobiono POTEM
z tego standard.

Standardy odnośnie publikacji narzucają, niech się pan tego teraz nauczy
panie Stawicki, wydawnictwa naukowe. Jakkolwiek jednak na to nie patrzeć, to
wzory matematyczne należy pisać tak, aby były możliwie klarowne i
przejrzyste. Tego niestety MS Word sam z siebie nie potrafi. I tu pewnie się
pan zdziwi - TO NIE JEST PROBLEM.

To co jest w takim razie problemem? Ano to, że gdy w edycji równania wciśnie
się "enter" to nie jest wstawiana zmiana wiersza w równanie. PROBLEMEM JEST
TO ŻE WORD NIE POZWALA UŻYTKOWNIKOWI PODEJMOWAĆ DECYZJI O TYM JAK WYGLĄDAĆ
MA TEKST PRZEZ TEGO UŻYTKOWNIKA PISANY. Bo jakiś zadufek z MS uznał, iż Word
będzie wiedział lepiej - i wywalił taką możliwość.

Oboje zgodzimy się że firma MS do tej pory nie dała sobie rady z takim
ficzerem jak zostawianie spójników jednoliterowych na końcu wersu (co według
zasad języka polskiego nie jest błędem, ale według reguł starannego składu
jest uznawane za niewłaściwe, gdyż psuje estetykę). Dlatego wątpię, aby w
ciągu następnych 10 lat MS opanował trudną sztukę składu wzorów
matematycznych - nawet jeżeli skopiowałby funkcjonalność rozwiązań
wiodących.

Paniał?

slawek
Post by Daniel Stawicki
Post by slawek
slawek
--
Daniel Stawicki
Specjalista ds. Pomocy Technicznej
Pomoc Techniczna Microsoft
http://support.microsoft.com
// Uprzejmie proszę o nie wysyłanie zapytań bezpośrednio na mój adres email.
Zapytania takie pozostaną bez odpowiedzi, gdyż adres ten nie jest
monitorowany. //
Daniel Stawicki
2009-10-23 13:56:14 UTC
Post by slawek
napisał w wiadomości grup
Post by Daniel Stawicki
A jakie mają byc? Po prostu pakiet Office jest zarówno dla osób nie
zajmujących się matematyką (np malarz może zrobić pokaz swoich dzieł) jak
i dla osób mających do czynienia z matematyka (np analitycy,
inzynierowie).
Sorry, ale czy ja dobrze rozumiem? Artysta malarz prezentujący swoje
dzieła nie w galerii sztuki - ale w MS Office?
Panie Stawicki, w pakiecie takim jak Office to można jakiś folder zrobić,
zaproszenie na wystawę. A namalowane obrazy to się ogląda tak jak są
namalowane oryginalnie, w postaci konkretnego dzieła. No, ale tu nie
miejsce na dyskusje o sztuce wysokiej.
Owszem artysta malaz moze prezentowac swoje dziela w PP jesli ma taka
ochote, firma MS nie decyduje co jej klienci chca robic na jej
oprogramowaniu, jesli malarz chce zrobic pokaz w PP to moze sobi go robic i
prawdopodobnie nie bedzie stosowal wzorow matematycznych, gdyz beda mu
zbedne.
Post by slawek
Ad rem: analityk giełdowy i inżynier, pomimo całego szacunku dla ich
pracy, nie są matematykami. Dla matematyków (i ogólniej naukowców) pakiet
MS Office nadaje się raczej nieszczególnie. Inżynier - typowy - nie ma
wsparcia w pakiecie Office, bo pakiet ten nie zawiera w sobie narzędzi
CAD. Owszem, rozmaici "analitycy" znajdą w MS Office doskonałe nowoczesne
narzędzie... do robienia czegoś, co jest cyfrowym odpowiednikiem
przekładania papierów na biurku.
Pakiet Office nie jest narzedziem CAD wiec z tych opcji oczywiscie nie
skozysta inzynier. Ale juz obliczenia jakichs prostych beleczek jak
najbardziej. Zreszta widzialem juz ossoby ktore projektowaly proste elmenty
za pomoca excel-a, wiec wszystko jest mozliwe.
Post by slawek
Pakiet MS Office jest adresowany do biurokratów. Takich potrafiących
policzyć 2+2, a nawet obliczyć pole powierzchni koła czy rozwiązać
równanie kwadratowe. I na tym możliwości się kończą. Dlatego też Power
Point nie obsługuje równań (tzn. nie działa alt=), bo i po co równania w
czasie prezentacji? W czasie prezentacji to się pokazuje słupki jak
sprzedaż rośnie i że 108% klientów jest zadowolonych itd. itp.
Pakiet Office jak nazwa wskazuje jest przeznaczony do pracy biurowej. Prosze
nie obrazac uzytkownikow pakietu office, nazywajac ich wszystkich niedobrze
kojarzacym sie slowem biurokraci. Wielu z nich to ludzie bardzo kreatywni i
jestem pewiem ze nie odpowiadaja okresleniu biurokrata. Do tego na swiecie
tez sa biurokraci, i niestety raczej sie bez nich nie obejdziemy. Do tego
jestem pewien ze spora grupa osob okreslanych jako biurokraci wykonuje swoja
prace profesjonalnie i solidnie z oddaniem, i raczej nie zycza sobie byc
obrazani. Prosze to brac pod uwagę nastepnym razem starajac sie obrazac
ludzi (zakladam ze niechcacy).
Post by slawek
Post by Daniel Stawicki
To nie jest jedyny zgloszony blad, kiedy bedzie poprawiony, nie wiem.
Prawdopodobnie office 2010 nie oznacza tego na 100%. Office 2010 bedzie
dzialac na Win XP, Win Vista i Win 7.
I będzie za darmo dla wszystkich posiadaczy licencji na Office 2007 ? ROTFL
Dla posiadaczy Software Assurance tak.
Post by slawek
Post by Daniel Stawicki
Post by slawek
To ja zupełnie poważnie zapytam się - gdzie te standardy są opisane?
Konkretne źródło tego objawienia poproszę. Panie Danielu Stawicki, niech
się pan nie kompromituje - to co potrafi zrobić Word 2007 z równaniem,
tego nawet studenci nie wymyślą...
Nota bene, pisze pan o równaniach - zapominając iż wzory matematyczne to
nie tylko równania (i nierówności).
Wszystko jest opisane w pomocy i na stronie office.com
No nie! Oplułem ekran parskając śmiechem.
Panie Stawicki - firma Microsoft może pisać w swoich materiałach co chce -
ale nijak ma się to do tego, co i jak należy robić.
Nadal czekam na źródła i standardy - ale nie ustalane ad hoc przez MS dla
wytłumaczenia, że to co wyszło jak wyszło to wyszło dobrze bo zrobiono
POTEM z tego standard.
Standardy odnośnie publikacji narzucają, niech się pan tego teraz nauczy
panie Stawicki, wydawnictwa naukowe.
Cos co jest narzucane nie jest standardem.. Standard jest zatwierdzony przez
przerozne organizacje standaryzujace typu ISO, ECMA, i masa innych. Cos co
wymysli jedna firma jest jej rozwiazaniem danego problemu, ale ne znaczy to
ze jest to standard.


Jakkolwiek jednak na to nie patrzeć, to
Post by slawek
wzory matematyczne należy pisać tak, aby były możliwie klarowne i
przejrzyste. Tego niestety MS Word sam z siebie nie potrafi. I tu pewnie
się pan zdziwi - TO NIE JEST PROBLEM.
To co jest w takim razie problemem? Ano to, że gdy w edycji równania
wciśnie się "enter" to nie jest wstawiana zmiana wiersza w równanie.
PROBLEMEM JEST TO ŻE WORD NIE POZWALA UŻYTKOWNIKOWI PODEJMOWAĆ DECYZJI O
TYM JAK WYGLĄDAĆ MA TEKST PRZEZ TEGO UŻYTKOWNIKA PISANY. Bo jakiś zadufek
z MS uznał, iż Word będzie wiedział lepiej - i wywalił taką możliwość.
Jesli nie odpowiadaja Panu pewne rozwiazania w pakiecie Office i chcialby
Pan aby zostaly zmienione, lub jakichs rzeczy brakuje t zapraszam dfo
zglaszania ich na naszej stronie internetowej.


http://connect.microsoft.com
Post by slawek
Oboje zgodzimy się że firma MS do tej pory nie dała sobie rady z takim
ficzerem jak zostawianie spójników jednoliterowych na końcu wersu (co
według zasad języka polskiego nie jest błędem, ale według reguł starannego
składu jest uznawane za niewłaściwe, gdyż psuje estetykę). Dlatego wątpię,
aby w ciągu następnych 10 lat MS opanował trudną sztukę składu wzorów
matematycznych - nawet jeżeli skopiowałby funkcjonalność rozwiązań
wiodących.
Paniał?
--
Daniel Stawicki

Specjalista ds. Pomocy Technicznej

Pomoc Techniczna Microsoft

http://support.microsoft.com

// Uprzejmie proszę o nie wysyłanie zapytań bezpośrednio na mój adres email.
Zapytania takie pozostaną bez odpowiedzi, gdyż adres ten nie jest
monitorowany. //
slawek
2009-10-23 22:40:50 UTC
Użytkownik "Daniel Stawicki" <v-***@nospam.mssupport.microsoft.com>
napisał w wiadomości grup
Post by Daniel Stawicki
Owszem artysta malaz moze prezentowac swoje dziela w PP jesli ma taka
ochote, firma MS nie decyduje co jej klienci chca robic na jej
oprogramowaniu, jesli malarz chce zrobic pokaz w PP to moze sobi go robic
i prawdopodobnie nie bedzie stosowal wzorow matematycznych, gdyz beda mu
zbedne.
Dygresja.

Panie Stawicki, słoma panu z butów wychodzi. Cała rzecz w tym, że malarstwo
to nie grafika i obraz jest dziełem sztuki tylko wtedy, gdy jest to
oryginał. Taki landszaft na przykład malowany na płótnie - blejtram, farby
olejne, takie rzeczy.
Post by Daniel Stawicki
Pakiet Office jak nazwa wskazuje jest przeznaczony do pracy biurowej.
Prosze nie obrazac uzytkownikow pakietu office, nazywajac ich wszystkich
niedobrze kojarzacym sie slowem biurokraci. Wielu z nich to ludzie bardzo
kreatywni i
Panie Stawicki, to nie moja wina że panu słowo biurokrata kojarzy się tak,
jak się kojarzy. Fakt jest faktem: sama nazwa produktu - Office - wskazuje
że przeznaczony jest do prac biurowych. Biurowych - a nie obliczeń
inżynierskich. Biurowych - a nie naukowych. Biurowych - a nie do wspierania
pracy ucznia czy nauczyciela. I jak sama nazwa wskazuje - prace biurowe to
domena biurokratów. Więc jeżeli już ktoś obraża kogoś - to być może pan
swoimi lepkimi skojarzeniami i brakiem znajomości języka polskiego.
Post by Daniel Stawicki
Post by slawek
I będzie za darmo dla wszystkich posiadaczy licencji na Office 2007 ?
Dla posiadaczy Software Assurance tak.
Czyli są dwie możliwości: albo powtórnie zapłacić za ten sam produkt - tj.
MS Office - przy przejściu z wersji n na n+1 gdy pojawi się wersja n+1; albo
powtórnie zapłacić za ten sam produkt - tj. MS Office - przy przejściu z
wersji n na n+1, wykupując Software Assurance gdy pojawi się wersja n. LOL

Wielki wybór!

Pisał pan, że Word 2007 dzieli równania według standardów. Jednak zapytany
wprost nie ujawnił pan jakie to niby standardy miałyby być. A jeszcze teraz
zaprzecza pan, że w ogóle jakieś standardy wchodzą w grę. Sprytne. Nieładne.
I zbyt grubymi nićmi szyte.

slawek
Daniel Stawicki
2009-10-26 11:30:53 UTC
Witam

Ponieważ stosuje pan slownictwo powszechnie uważane za obraźliwe, to nie
będę już dalej z Panem dyskutował.

Żegnam.
--
Daniel Stawicki

Specjalista ds. Pomocy Technicznej

Pomoc Techniczna Microsoft

http://support.microsoft.com

// Uprzejmie proszę o nie wysyłanie zapytań bezpośrednio na mój adres email.
Zapytania takie pozostaną bez odpowiedzi, gdyż adres ten nie jest
monitorowany. //
slawek
2009-10-29 19:15:32 UTC
Użytkownik "Daniel Stawicki" <v-***@nospam.mssupport.microsoft.com>
napisał w wiadomości grup
Post by Daniel Stawicki
Witam
Ponieważ stosuje pan slownictwo powszechnie uważane za obraźliwe, to nie
będę już dalej z Panem dyskutował.
Word 2007 nie potrafi dzielić równań (nie działa wciśnięcie 'enter' tak jak
w zwykłym tekście). Power Point 2007 nie potrafi obsłużyć równań napisanych
w Wordzie 2007. Excel... nie, nie jestem masochistą - nawet nie próbowałem
czego nie potrafi Excel.


Po pierwsze - kłamie pan insynuując mi stosowanie wulgaryzmów.

Po drugie - ma pan oczywiście prawo obrazić się na kogokolwiek za cokolwiek.
Jak widzę - tym razem obraził się pan na to, że udowodniłem jakie naprawdę
cechy ma pakiet MS Office. Do pewnego stopnia rozumiem pańską złość.

Po trzecie - nie odpowiedział pan merytorycznie na pytania, nie przedstawił
pan sensownych argumentów.

Reasumując - pomimo faktu iż MS reklamował MS Office jako idealny pakiet dla
studentów (także tych piszących prace magisterskie), jako idealny pakiet dla
szkół (także dlatego, że szkoły otrzymywały pakiet MS Office na promocyjnych
zasadach), jako rozwiązanie z wyboru także dla nauczycieli i naukowców -
pomimo tego całego zgiełku - musimy wszyscy się zgodzić, że:

TAM, GDZIE POTRZEBA PREZENTOWAĆ RÓWNANIA MATEMATYCZNE, NARZĘDZIA JAKIE SĄ
DOSTĘPNE W PAKIECIE MICROSOFT OFFICE 2007 NIE SĄ SZCZEGÓLNIE WYGODNE -
NIEKIEDY LEPSZE WYNIKI UZYSKA SIĘ PRZY POMOCY DARMOWEGO OPROGRAMOWANIA
ZROBIONEGO PRZEZ HOBBYSTÓW.

Oczywiście pan, panie Danielu Stawicki, znajdzie w powyższym tekście pisanym
kapitalikami co najmniej "słowa powszechnie uważane za obraźliwe"... LOL

Ja natomiast zżymam się, gdy widzę jednego dnia już dwudziestą czy
trzydziestą prezentację, w której autor użył Power Pointa i odpuścił sobie:
wstawił równania matematyczne byle jak (piękne przejście gradientem w
tapecie, równanie na bezczelnie białym prostokącie); w tekście, zamiast
symboli greckich złożonych tym samym krojem co w równaniu, są litery
łacińskie; tu i owdzie pojawiają się kwadraciki, jakieś przypadkowe litery
itp.; po eksporcie do PDF całość staje się naprawdę nieczytelna; prezentacja
z Power Point 2007 wygląda strasznie gdy jest wyświetlana przez wcześniejsze
wersje programu (nawet jeżeli zapisana jest "w starym formacie").

Już przeboleję jakoś, że w szablonie "album fotograficzny" (czy jakoś tak)
ramki na zdjęcia nie są idealnie wyrównane, co każdy łatwo sprawdzić może.
;)

slawek
Bamek
2009-10-29 19:45:14 UTC
Post by slawek
Post by Daniel Stawicki
Ponieważ stosuje pan slownictwo powszechnie uważane za obraźliwe, to nie
będę już dalej z Panem dyskutował.
Po pierwsze - kłamie pan insynuując mi stosowanie wulgaryzmów.
Po drugie - ma pan oczywiście prawo obrazić się na kogokolwiek za
cokolwiek. Jak widzę - tym razem obraził się pan na to, że udowodniłem
jakie naprawdę cechy ma pakiet MS Office. Do pewnego stopnia rozumiem
pańską złość.
Po trzecie - nie odpowiedział pan merytorycznie na pytania, nie
przedstawił pan sensownych argumentów.
-----------------------------------------------------------
Pańskie pojęcie o kindersztubie, pomimo niewątpliwie dużej wiedzy jest coi
najmniej mizerne. Obrażanie to nie tylko wulgaryzmy, ale także brak szacunku
w stosunku do interlokutora, a powiedzenie "słoma panu z butów wychodzi"
jest bardzo delikatnie mówiąc mało grzeczne. O pańskim traktowaniu innych
świadczy także fakt, że posługuje się pan nazwiskiem człowieka z którym pan
dyskutuje, ale swoje chowa pan starannie. Żąda pan od innych podawania
tytułów naukowych, ale swoimi się pan jakoś nie chwali. Tego rodzaju postawę
zwykło się nazywać "woda sosowa....". Innych bardziej dosadnych nie będę
przytaczał, bo chyba nie ma po. Osiągnął pan przynajmniej jeden efekt, że
jest pan ignorowany. Można by się ewentualnie zastanowić czy jest to
rzeczywiście duże osiągnięcie, być może dla pana tak, ale...
EOT
--
Bamek
***@bam.pl
slawek
2009-10-30 12:46:37 UTC
Post by Bamek
Pańskie pojęcie o kindersztubie, pomimo niewątpliwie dużej wiedzy jest coi
najmniej mizerne. Obrażanie to nie tylko wulgaryzmy, ale także brak
szacunku w stosunku do interlokutora, a powiedzenie "słoma panu z butów
wychodzi" jest bardzo delikatnie mówiąc mało grzeczne. O pańskim
traktowaniu innych
Kindersztubę proszę zachować dla swoich dzieci - a i to radzę robić
rozważnie, aby nie wypaczyć ich charakteru przemocą domową. To oczywiste że
eksperci od PR podpisujący się jako współpracownicy MS wiedzą co to jest
FUD. I takie soc-techniki poszły w użycie. Ale "nie ze mną te numery
Bruner."


Dlatego jeszcze raz - jestem cierpliwy - proste pytanie: czy da się w
programie MS Power Point 2007 prezentować równania napisane w programie MS
Word 2007 (przez alt=) w taki sposób, aby jakość obrazu wyświetlanego na
ekranie za pomocą programu Power Point nie była gorsza niż ta, z którą
wyświetlane byłyby owe równania wprost z Word 2007?

Pani/Panie "Bamek" - potrafi pani/pan udzielić odpowiedzi na to pytanie, czy
też nie? Jak nie - to proszę nie włączać się w dyskusję i nie podgrzewać jej
dolewając oliwy do ognia.
Post by Bamek
tytułów naukowych, ale swoimi się pan jakoś nie chwali. Tego rodzaju
postawę zwykło się nazywać "woda sosowa....". Innych bardziej dosadnych
nie będę
Nie łapię błyskotliwego dowcipu... w języku polskim jest oczywiście zwrot
"woda sodowa" - czyżby MS executive zapomniał ojczystego języka i przekręcił
"sodowa" na "sosowa"... LOL
Post by Bamek
przytaczał, bo chyba nie ma po. Osiągnął pan przynajmniej jeden efekt, że
jest pan ignorowany. Można by się ewentualnie zastanowić czy jest to
W ramach owej "ignorancji" pisze pan/pani sążnistą odpowiedź. Zdumiewająca
logika jest.

slawek
Daniel Stawicki
2009-10-30 11:09:14 UTC
Post by slawek
Po pierwsze - kłamie pan insynuując mi stosowanie wulgaryzmów.
Cóż przykre jest to że nie dostrzega Pan stosowania niewłaściwych słów.
Ja na szczęście nie muszę rozmawiać z osobami zachowującymi się
niewłaściwie.
Po drugie nie pisałem o wulgaryzmach, proszę sobie przeczytać dokładniej
moje słowa.
Pan czepia się każdego słówka, ale jak już Panu się wytknie, to nagle
zaczyna się cudowna interpretacja i zamiana, słów.
bardzo przykre.
I żegnam :)
--
Daniel Stawicki

Specjalista ds. Pomocy Technicznej

Pomoc Techniczna Microsoft

http://support.microsoft.com

// Uprzejmie proszę o nie wysyłanie zapytań bezpośrednio na mój adres email.
Zapytania takie pozostaną bez odpowiedzi, gdyż adres ten nie jest
monitorowany. //
slawek
2009-10-30 13:15:13 UTC
Użytkownik "Daniel Stawicki" <v-***@nospam.mssupport.microsoft.com>
napisał w wiadomości grup
Post by Daniel Stawicki
Ja na szczęście nie muszę rozmawiać z osobami zachowującymi się
niewłaściwie.
Jak pan nie musi - to proszę nie odpowiadać.
Post by Daniel Stawicki
Po drugie nie pisałem o wulgaryzmach, proszę sobie przeczytać dokładniej
moje słowa.
Pisał pan - określenie "słowa powszechnie uważane za obelżywe" - to właśnie
definicja wulgaryzmów.
Post by Daniel Stawicki
Pan czepia się każdego słówka, ale jak już Panu się wytknie, to nagle
Czepiam się, ale tylko wtedy gdy ktoś próbuje ze mną grać nie fair play. Co
niewątpliwie miało miejsce.

Przy okazji - to pan napisał, że MS Word 2007 formatuje wzory według
obowiązujących standardów. Zapytałem, gdzie te standardy można znaleźć. Do
tej pory uchyla się pan od odpowiedzi. Czy mam być tak naiwny, aby wierzyć
iż rzeczywiście są znane panu takie standardy - czy też po prostu tak się
jakoś panu wyrwało i nie ma sensu czepiać sie "słówek"?

slawek